Top

Emperor – to się nazywa komputer!

Czerwiec 9, 2008

Spójrzcie tylko na najpotężniejszy komputer – Emperor. Jeden rzut oka na urządzenie i już wyrabiamy sobie opinię: to cudo może kontrolować wszystko! W wyobraźni już widzi tajemne laboratoria kosmiczne i plany inwazji na Marsa, a koniec końców – to „tylko” komputer.

Naciskamy jeden przycisk i zadaszenie – to wielkie, stalowe ramię trzymające monitory – podnosi się, aby umożliwić użytkownikowi wygodne rozlokowanie się w środku. Siadamy, a 3 monitory ustawiają się pod idealnym kontem, na odpowiedniej wysokości, aby umożliwić nam jak największy komfort pracy (i rozrywki).

Emperor to nie tylko wielkie monitory z panoramicznym obrazem, ale też dźwięk Dolby Surround, filtracja powietrza i terapia światłem. Jak zbyt długo się zasiedzicie wcale nie musicie wychodzić na słońce, żeby nabrać kolorów – wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk. Poza tym kamera internetowa, zapasowa bateria i inne niemniej atrakcyjne gadżety.

Jeśli więc za niedługo macie urodziny lub imieniny już wiecie, czego sobie zażyczyć.

Komentarze

Comments are closed.

Bottom